13-12-2018

Poznań

Klub u Bazyla

Start
19:00

40zł (przedsprzedaż)

50zł (w dniu koncertu)


Klub u Bazyla
Norwida 18A
Poznań

Blaze of Perdition Zhrine Ulsect 13 XII 2018, Poznań, Klub U Bazyla

Blaze of Perdition, Zhrine i Ulsect zagrają 13 grudnia w Poznaniu w klubie U Bazyla.


Blaze of Perdition (black metal, Polska)
Po raz drugi po wydaniu “Conscious Darkness”, Blaze of Perdition zagra w Poznaniu. Ostatni album lubelskiego składu postrzegany jest jako jedna z najlepszych blackmetalowych płyt minionego roku, czego owocem były m.in. europejska trasa u boku Ulcerate, oraz seria polskich koncertów z In Twilight’s Embrace i Domem Złym. Pochłaniająca i wielowymiarowa ciemność.

https://blazeofperdition.bandcamp.com/

https://facebook.com/blazeofperdition/

“Ashes Remain” (audio excerpt): https://youtu.be/co5ut84sxiQ

Zhrine (post black metal, Islandia)
Jeden z najbardziej progresywnych przedstawicieli bardzo aktywnej w ostatnich latach, islandzkiej sceny blackmetalowej. Powstały na gruzach formacji Gone Postal Zhrine zadebiutował wydanym przez Season of Mist albumem “Unortheta” (2016). Rozbudowane, wielowątkowe i nastrojowe kompozycje emanują aurą półmroku i transem, tak charakterystycznymi dla muzyki z wyspy ognia i lodu. Jednak w twórczości Zhrine jest coś jeszcze, co od początku działalności wyróżnia ich na tle rodaków – urzekająca chwytliwość, która sprawia, że kontakt z muzyką czwórki z Reykjaviku jest doświadczeniem, które zapamiętacie na długo.

https://www.facebook.com/zhrineofficial/

https://zhrine.bandcamp.com

“Utopian Warfare” (audio) https://youtu.be/U_SLL3-NEMM

Ulsect (post-death metal, Holandia)

Z Tilburga, miasta, które zapisało się na europejskiej mapie dzięki festiwalowi Roadburn pochodzą m.in. blackmetalowy Dodecahedron i progresywnie deathmetalowy Textures. Z obecnych i byłych członków tych grup rekrutuje się Ulsect. Muzyka formacji sytuuje się gdzieś między dysharmonicznym szaleństwem Deathspell Omega oraz stylem doskonale znanym z “Colored Sands” Gorguts. Dysonanse, zmieniające się zawrotnie patenty i mroczna donacja – te wszystkie elementy znalazły się na zeszłorocznym debiucie Holendrów, zatytułowanym po prostu “Ulsect”. “Senne koszmary przekute w muzyczną materię” – tak o płycie pisali wydawcy z Season of Mist. Trudno nie przyznać im racji.

https://facebook.com/ulsect

https://ulsect.bandcamp.com/