19-10-2016


Angelcorpse w Krakowie - zmiana lokalizacji koncertu

Angelcorpse w Krakowie zagra 30 października w Krakowie. Jednak nastąpiła zmiana lokalizacji występu. Z powodu zamknięcia Rotundy koncert został przeniesiony do pobliskiego Klubu Żaczek (al. 3 Maja 5).

Jeden z najbardziej bezwzględnych zespołów, jakie kiedykolwiek nosiła Ziemia, powraca. Tak, Angelcorpse wracają. Tej jesieni, Pete Helmkamp, Gene Palubicki i Ron Parmer zaprowadzą deathmetalową dyktaturę na Starym Kontynencie. Dotrze ona również do Polski, gdzie Amerykanie dadzą jedyny koncert 30 października w Krakowie.



Angelcorpse


Angelcorpse to zespół-instytucja i synonim wszystkiego, co najbardziej ekstremalne w muzyce metalowej. Założona w 1995 r. na gruzach kultowego Order From Chaos (twórcy m.in. albumu „Stillbirth Machine”) formacja jest żywą definicją death metalu, który stężeniem bluźnierstwa, siarki i nieokiełznanej dźwiękowej przemocy wielokrotnie rzucał wyzwanie największym ikonom gatunku z Deicide i Morbid Angel na czele. Chaotyczny styl kompozycji, zionące nienawiścią i pogardą dla słabości teksty Helmkampa, wykrzykiwane w takt nieustannego rytmicznego huraganu – to elementy, za pomocą których Amerykanie nad wyraz przekonywająco kreślili swoje pejzaże zagłady. Słuchając po latach płyt takich jak debiutancki „Hammer of Gods” (1996), bestialski „Exterminate” (1998) czy będący jego godnym dopełnieniem „The Inexorable” (1999), wciąż trudno wyobrazić sobie godnego przeciwnika dla Angelcorpse. Ostatnim studyjnym dokonaniem grupy pozostaje wydany w 2007 r. album „Of Lucifer and Lightning”, po którego premierze muzycy zawiesili działalność i skoncentrowali się na innych projektach: Palubicki powołał do życia Blasphemic Cruelty i Perdition Temple, a Pete Helmkamp nagrywał m.in. z Revenge i Kerasphorous, a ostatnio Abhomine.

Z okazji przypadającej na ten rok rok, 20. rocznicy wydania studyjnego debiutu, Angelcorpse postanowili zaatakować świat po raz kolejny. Niedawny koncert zespołu na Netherlands Deathfest w Tilburgu nie pozostawił najmniejszych wątpliwości: ci kolesie wciąż pragną siać śmierć, pluć w oblicza bogów i deptać wszelkie świętości. I nie cofną się przed tym ani na krok.



Ragehammer


Obok ekipy pod wodzą Pete'a Helmkampa nie może zabrakną ekstraklasy rodzimej sceny!
Na początek stawkę podbijamy krakowską formacją Ragehammer, której dziki black/thrash metal nie ma sobie równych. Żywioł, ekspresja i maniakalne oddanie bogom Metalu lat 80. i 90. Ich debiutancki krążek 'The Hammer Doctrine' to niepokonana nawałnica riffów i wielki potop testosteronu.



Stillborn


Mordercy z Mielca uzupełniają skład koncertu. Ich uwielbienie dla klasycznego metalu lat 80. i 90. sączy się z każdego dźwięku, a najnowsze dzieło 'Testimonio de Bautismo' to jeden z najlepszych krążków z death metalem wydanych w tym roku. W całości wykrzyczany po polsku (poza coverem Sodom) nie pozostawia wątpliwości co do przekazu i jest tym bardziej bezkompromisowy. Siłę rażenia pokazali na marcowej trasie u boku Christ Agony, która ominęła Kraków. Czas to nadrobić!



BILETY:


Angelcorpse + Ragehammer + Stillborn
30.10. Kraków, Klub Żaczek (wcześniej: Rotunda)
bilety: 60zł (do 30.06. lub wyczerpania puli), 70zł (przedsprzedaż), 80zł (w dniu koncertu)

Do sprzedaży trafiła promocyjna pula biletów na koncert, dostępna pod tym linkiem: http://lhs-booking.8merch.com/

Źródło:materiały organizatora[/mal