NEWS

Blackbraid, Lamp Of Murmuur i Dödsrit na jedynym koncercie w Polsce!

Koncert odbędzie się 15 października we wrocławskim Transformatorze.

Blackbraid zamyka cykl koncertowy „Blackbraid II” i pracuje nad “Blackbraid III”, znów poszukując idealnej atmosfery w sczerniałym metalu. Lamp of Murmuur promuje “Saturnian Bloodstorm”, zobaczycie ich także na tegorocznym Mystic Festival. Dödsrit wyrastają na naszych stałych gości – również wystąpią na Mysticu, a w kwietniu kruszyli czaszki razem z Midnight i Devil Master.
 
Sprzedaż biletów rozpocznie się 10 maja (10:00) na Knock Out Music Store (druki kolekcjonerskie)
 
BLACKBRAID (USA) atmospheric black metal:
Blackbraid z miejsca stało się głośno dyskutowanym zjawiskiem na scenie blackmetalowej. Poza nią także, bo w zeszłym roku o projekcie rozpisywał się nawet “The New York Times”. To nie pierwszy raz, gdy black metal wparowuje na salony, ale co powoduje, że działania artysty ukrywającego się pod pseudonimem Sgah’gahsowáh zdobyły oszałamiającą popularność ledwie w dwa lata? Oto sekret: świetnie skrojone utwory i równie udany koncept. Blackbraid to klasycznie rozumiany black metal w wydaniu atmosferycznym – dopracowany co do szczególiku i z miejsca zapamiętywalny. Gdy te numery niesie charakterystyczna, nieco folkowa melodyka, trudno jakkolwiek wyrzucić je z głowy. Kiedy robi się szybciej i ciężej, podziw budzi żarliwość. Do tego dochodzi wątek tekstowo-wizerunkowy, skupiony dookoła natury i przede wszystkim mitologii rdzennych Amerykanów. Tak skonstruowana mieszanka musiała zadziałać i zadziałała. Przekonacie się o tym na żywo, bo koncerty dają nie z tej planety.

LAMP OF MERMUUR (USA) atmospheric black metal, dungeon synth, black metal:

Dokąd można dojść, startując z pozycji atmosferycznego black metalu z dungeon synthem w tle? Lamp of Murmuur pokazuje, że właściwie wszędzie. Enigmatyczny M. nagrał trzy pełne płyty i masę pomniejszych materiałów, z czego żaden nie brzmi tak samo. Artysta w zasadzie co chwile robi mocne zakręty. Bo oprócz punktu wspomnianego wyżej pomieszał blackmetalową siarkę z “ejtisowymi” brzmieniami rocka gotyckiego i post-punku, a gdy wszyscy spodziewali się kontynuacji tej drogi, poszedł w lodowe pustkowia oraz złowieszczą agresję bliską black/thrashowej ery Immortal. Trudno go przewidzieć, jeszcze trudniej wyjść z zachwytu, niesamowita sprawa.

DÖDSRIT (Szwecja) blackened crust:
Dödsrit to propozycja z cyklu “sojusz metalu z punkiem”. Są ze Szwecji, więc black metal i crust mają w krwioobiegu. Propozycja kwartetu z Borlänge działa tak dobrze, ponieważ znajdują to, co najlepsze w obu światach. Z black metalu biorą maksymalny pesymizm i ciągle niepokojącą atmosferę, pilnując przy tym melodyki – dopracowanej, nierzadko zahaczającej wręcz o heavy metal. Jeśli chodzi o element crustowy, objawia się przede wszystkim za sprawą pulsującej agresji i intensywności ciosów – tu nie ma pieszczenia się, jest tylko ból oraz czerń. Wierzymy, że to Was przekona.

Kiedy: 15 października (wtorek) 2024
Gdzie: Wrocław @ Transformator, ul. Tęczowa 57G
Bilety: 105/115 zł – przedsprzedaż, 130zł – w dniu koncertu
Organizator: Knock Out Productions

Bilety będą dostępne od 10 maja (10:00) na:
Sklep Knock Out (druki kolekcjonerskie)